Okiem Agaty: filmowe fascynacje - Wielki kierowca (Big Driver, 2015)

3/08/2016


Zapraszam do przeczytania kolejnej recenzji autorstwa Agaty.
Dzisiaj thriller „Wielki kierowca” na podstawie książki słynnego pisarza Stephena Kinga.

Wielki kierowca (Big Driver 2015, reż. Mikael Salomon)
„Wielki kierowca” zapowiadał się całkiem, całkiem na etapie analizy opisu dystrybutora. Oto mamy do czynienia z thrillerem, ekranizacją kolejnego opowiadania Stephena Kinga, w nie najgorszej, choć mocno drugoligowej obsadzie. Film opowiada o autorce kryminałów (Maria Bello), która w drodze ze spotkania autorskiego pada ofiarą seryjnego gwałciciela i mordercy (Will Harris). W drugoplanowych rolach wystąpiła m.in. znana z „Pozostawionych” Ann Dowd oraz laureatka Oscara za drugoplanową rolę żeńską w klasyku „Wpływ księżyca” Olympia Dukakis.

Cóż mogę rzec? Doprawdy, nie  wiem kto i dla kogo robi takie filmy. Chyba od czasu do czasu trzeba trafić na bubel klasy B, aspirujący do czegoś więcej, aby docenić kunszt filmowców produkujących „prawdziwe filmy za prawdziwe pieniądze” tudzież niskobudżetowe perełki. Powiem zatem króciutko, aby oszczędzić twórców i ich dzieło: kierowca może był i wielki, ale kino… malutkie. A Stephen King niech się na drugi raz mocno zastanowi, komu sprzedaje prawa do sfilmowania swych ksiażek. Wygląda na to, że chwilowo jest mu wszystko jedno…
źródło zdj: liftime television

autorka recenzji: Agata

You Might Also Like

0 komentarze