Spojrzenie tygodniowe, Odcinek 140 (13.03-19.03)

3/20/2017

Jak zwykle na początku nowego tygodnia, zapraszam na kolejny przegląd.
Dzisiaj m.in. zobaczymy klip z najnowszego dzieła Terrence'a Malicka „Song To Song”, dowiemy się jaki film Orsona Welles dokończy Netflix oraz u kogo może zagrać Natalie Portman wraz z Jackiem Nicholsonem.


W sieci pojawił się kolejny klip, który zapowiada najnowsze dzieło Terrence'a Malicka "Song To Song". Widać w nim Lykke Li i Ryana Goslinga.

Mająca już doświadczenia aktorskie w swojej ojczyźnie, Szwecji, Lykke Li gra byłą kochankę Ryana Goslinga. W ujawnionym właśnie niespełna minutowym klipie widać parę, która najpierw rozmawia, a potem śpiewa piosenkę. Filmik znajduje się na tej stronie.

Film "Song To Song" opisywany jest jako historia miłosna rozgrywająca się na tle muzycznej sceny Austin w Teksasie. Śledzimy losy dwóch par - średnio radzących sobie autorów piosenek Faye (Rooney Mara) i BV (Ryan Gosling) oraz muzycznego potentata Cooka (Michael Fassbender) i kelnerki, którą próbuje usidlić, o imieniu Rhonda (Natalie Portman). - To pościg za sukcesem przez rockandrollowy krajobraz uwodzenia i zdrady - wyjaśniają twórcy.

Obraz częściowo powstawał w czasie festiwali SXSW w 2012 oraz Austin City Limits i Fun Fun Fun Fest w 2011 i 2012.

Muzycy The Black Lips tworzą zespół Rooney Mary. Ponadto Dana Falconberry wciela się w siostrę Mary, a Black Joe Lewis & the Honeybears pojawiają się jako kapela, których płytę produkuje Michael Fassbender. Iggy Pop, Patti Smith, Red Hot Chili Peppers, John Lydon i Alan Palomo (Neon Indian) grają samych siebie. W filmie pojawiają się też Diplo, Tegan And Sara, Florence Welch, Big Freedia oraz Spank Rock.

Premiera "Song to Song" w USA planowana jest na 17 marca 2017 roku. Do naszych kin obraz trafi 19 maja.

Zobacz klip
źródło: canal+fiim


Benedict Cumberbatch nie zwalnia i właśnie potwierdził udział w kolejnym projekcie. Odtwórca doktora Strange'a wystąpi w adaptacji powieści Matta Haiga, "How To Stop Time".

Bohaterem książki jest Tom Hazard (Cumberbatch), człowiek, który wygląda na przeciętnego 41-latka, ale cierpi na pewną niezwykle rzadką przypadłość i tak naprawdę żyje od kilkuset lat. Dzieło opisywane jest jako rozciągnięta w czasie historia miłosna rozgrywająca się na różnych kontynentach.

Aktor nie tylko zagra w filmie, ale i będzie jego producentem wykonawczym.

Benedicta Cumberbatcha ostatnio można było oglądać w nowej odsłonie serialu "Sherlock". Obecnie zajęty jest na planie obrazu "The Current War", gdzie gra Thomasa Edisona. Potwierdził też udział w minicyklu "Melrose".
źródło: canal+fiim

Tom Hardy przyjął rolę w nowej produkcji Netfliksa - filmie "War Party".

Produkcja zapowiada się przebojowo. Reżyserią zajmie się Andrew Dominik, który zasłynął takimi dziełami, jak "Zabójstwo Jesse'ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda" i "Zabić, jak to łatwo powiedzieć". Producentem "War Party" będzie Ridley Scott.

O projekt biło się kilku potentatów rynku filmowo-serialowego - poza zwycięskim Netfliksem również Amazon, Universal i Lionsgate.

Szczegóły fabularne nie zostały ujawnione. Wiadomo jedynie, że akcja ma koncentrować się na komandosach Navy Seals, a inspiracją będą autentyczne wydarzenia. Scenariusz napisze sam Andrew Dominik we współpracy z debiutantem Harrisonem Querym.
źródło: canal+fiim

Do sieci trafił oficjalny trailer "Coco", adresowanej do najmłodszych widzów produkcji "Coco".

Twórcą animacji jest Lee Unkrich ("Toy Story 3"). Obraz opowiada o Dniu Zmarłych (Dia de los Muertos), acz - oczywiście - w stylu Pixara. Do dubbingowej obsady zaangażowano wyłącznie latynoskich artystów. Roli głównemu bohaterowi, Miguelowi, użyczył Anthony Gonzalez. Wciela się on w 12-latka, który uruchamia związany ze 100-letnią tajemnicą ciąg wydarzeń, prowadzący do niezwykłego rodzinnego spotkania.

W projekt zaangażowali się także Benjamin Bratt, Gael García Bernal i Renee Victor. Adrian Molina ("Uniwersytet potworny") jest współreżyserem.

Zobacz zwiastun
źródło: canal+fiim

Studio Sony Pictures ogłosiło datę premiery filmu "The Girl in the Spider's Web", czyli kontynuacji "Dziewczyny z tatuażem" ("The Girl with the Dragon Tattoo"). Poinformowano też, że w obrazie nie pojawi się Rooney Mara.

Zdjęcia rozpoczną się we wrześniu tego roku. Do kin thriller trafi 5 października 2018 roku. Za kamerą staje Fede Alvarez ("Martwe zło", "Nie oddychaj"). Alvarez, Steven Knight ("Tabu") i Jay Basu odpowiadają za scenariusz.

Nowy obraz nie powstanie jednak na podstawie kolejnych tomów Larssona, lecz ich kontynuacji pióra szwedzkiego pisarza i dziennikarza Davida Lagercrantza. W Polsce książka znana jest pod tytułem "Co nas nie zabije", a w Stanach jako "The Girl in the Spider's Web".

- Mikael Blomkvist przechodzi kryzys i rozważa porzucenie zawodu dziennikarza śledczego - czytamy w opisie wydawcy. - Lisbeth Salander podejmuje duże ryzyko i bierze udział w zorganizowanym ataku hakerów. Ich drogi krzyżują się, kiedy profesor Balder, ekspert w dziedzinie badań nad sztuczną inteligencją, prosi Mikaela o pomoc. Profesor posiada szokujące informacje na temat działalności amerykańskich służb specjalnych. Mikael zaczyna pracę nad sensacyjnym artykułem, który może uratować jego karierę.

Rooney Mara, która wcześniej portretować Lisbeth, nie wróci do swej roli, a Daniel Craig, co było przesądzone już wcześniej, nie zagra z kolei Mikaela Blomkvista.
źródło: onet film

Twórcy "Strażników galaktyki vol. 2" ("Guardians of the Galaxy Vol. 2") zaprezentowali nowy spot promujący sequel przeboju z 2014 roku.

Fabuła nadchodzącego obrazu jest dość prosta. Strażnicy znów muszą uratować galaktykę. Do swych ról wrócili: Chris Pratt (Star Lord), Dave Bautista (Drax), Zoe Saldana (Gamora), Michael Rooker (Yondu), Karen Gillan (Nebula), Sean Gunn (Kraglin) i Pom Klementieff (Mantis). W obsadzie znaleźli się również - jako głosy - Vin Diesel (Groot) i Bradley Cooper (Rocket).

Premiera produkcji "Strażnicy galaktyki vol. 2" wyznaczona została na 5 maja 2017 roku. Za kamerą znów stanął James Gunn.

Zobacz spot
źródło: onet film

Alicia Vikander prowadzi rozmowy w sprawie udziału w filmie "Freakshift" Bena Wheatleya. Dzieło ma opowiadać o grupie gliniarzy polujących na podziemne potwory.

Alicia Vikander miałaby zagrać główną role kobiecą w pełnym akcji obrazie. Prace na planie mają rozpocząć się w sierpniu.

Scenariusz Wheatley napisał razem z Amy Jump, z którą pracował już przy "High-Rise" czy najnowszym filmie "Free Fire".
źródło: onet film


W sieci pojawił się zwiastun sensacyjnego kryminału "Baby Driver". Edgar Wright wyreżyseruje film, a także jest autorem scenariusza. Premierę w USA wyznaczono na 11 sierpnia.

Kevin Spacey wciela się w kryminalnego bossa, Doca. Wśród ludzi pracujących dla niego znajdują się rozrywkowy Buddy (Jon Hamm), jego dziewczyna Darling (Eiza Gonzalez), a także impulsywny Bats (Jamie Foxx) i podejrzliwy Griff (Jon Bernthal). Ponadto Lily James gra ukochaną głównego bohatera, Deborah.

Bohaterem produkcji jest przestępca o ksywce Baby (w tej roli Ansel Elgort), którą otrzymał z uwagi na młody wygląd. Specjalizuje się on w prowadzeniu aut i zapewnieniu ucieczki po napadach na bank.

Edgar Wright wyreżyseruje film, a także jest autorem scenariusza. Premierę w USA wyznaczono na 11 sierpnia.

Zobacz zwiastun
źródło: onet film

Ridley Scott zdecydował, jaki będzie jego następny film. To oparty na faktach dramat "All The Money".

Obraz zrelacjonuje dramatyczne zdarzenia, do których doszło w 1973 roku. John Paul Getty III - 16-letni wnuk najbogatszego wówczas człowieka na świecie - został porwany dla okupu. Porywacze zażądali 17 milionów dolarów. Gdy dziadek chłopca ociągał się z zapłatą, przestępcy odcięli nastolatkowi ucho i przesłali je jego zrozpaczonej rodzinie. Ostatecznie John został odnaleziony żywy w południowych Włoszech. Jego oprawców nigdy nie udało się dopaść.

Scott zamierza zatrudnić do filmu aktorów z najwyższej półki. Pierwotnie rolę matki porwanego planował powierzyć Angelinie Jolie. Teraz prowadzi rozmowy z Natalie Portman. Dziadka chłopca mógłby zagrać Jack Nicholson.

Scenariusz napisał David Scarpa ("Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia"). Realizację filmu sfinansuje Sony.
źródło: filmweb

Pamiętacie jeszcze, że tuż przed swoją śmiercią w 1998 roku legendarny japoński reżyser Akira Kurosawa zabierał się za adaptację "Maski Czerwonego Moru"? Cóż, wygląda na to, że jego niedoszły film jednak powstanie.

Scenariusz ekranizacji klasycznej opowieści grozy Edgara Allana Poego przeleżał na półce prawie 20 lat, a teraz trafił w ręce chińskiego studia Huayi Brothers. We współpracy z CKF Pictures zrealizuje ono chińsko-rosyjską koprodukcję.

Akcja ma rozgrywać się w Rosji na początku 20 wieku i opowiadać historię księcia, który odgradza się od dziesiątkowanej epidemią ludności. Oczywiście, jego bezwzględność i brak współczucia sprowadzą na niego wyjątkowo bolesną karę.

Premierę zapowiedziano na 2020.
źródło: filmweb

Netflix bierze na siebie zadanie dokończenia i dystrybucji ostatniego, niekompletnego filmu w reżyserii Orsona Wellesa, "The Other Side of the Wind".

"The Other Side of the Wind" opowiada historię ostatnich godzin życia reżysera filmowego. To charyzmatyczna postać, drań o wygórowanym mniemaniu o sobie, który bezwzględnie wykorzystywał ludzi, wynosząc ich na piedestał, by potem ich z niego strącić.

Welles rozpoczął pracę nad projektem w 1970 roku, w głównej roli obsadził Johna Hustona. Produkcja trwała - z przerwami - od 1970 do 1976 roku. Podobno Welles - który zmarł w 1985 - sam zdążył zmontować około 40 minut materiału. Przez lata walczono o prawa do filmu, a różni twórcy - w tym m.in. Peter Bogdanovich, który również zagrał w projekcie - podejmowali próby dokończenia prac.

Premierę planowano na 6 maja 2015, 100-lecie urodzin Wellesa. Zabrakło jednak pieniędzy, nie pomógł też crowdfunding. Dla Netfliksa film ukończą Bogdanovich, Frank Marshall i Filip Jan Rymsza, którzy już wcześniej pracowali nad tym zadaniem.

Chwilowo film nie ma daty premiery.
źródło: filmweb

W sieci pojawił się nowy plakat filmu "Przyrzeczenie", w którym grają Oscar Isaac, Charlotte Le Bon i Christian Bale.

kcja filmu rozgrywać się będzie w okresie upadku Imperium Osmańskiego. Opowie on historię burzliwego trójkąta miłosnego. Bale wcieli się w postać Chrisa, uznanego reportera agencji AP, który uzależniony jest od skoków adrenaliny związanych z byciem w centrum dramatycznych wydarzeń. Isaac zagra zaś studenta medycyny, który rozdarty jest między wpojoną tradycją a pragnieniami serca. Le Bon przypadła rola pięknej i obytej w świecie Any.

Reżyseruje Terry George ("Hotel Ruanda", "Droga do przebaczenia"). Polska premiera 5 maja.

Zobacz plakat
źródło: filmweb

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Moim zdaniem aktualnie naważniejsza w motoryzacji jest ekonomiczność danego pojazdu. Producenci prześcigają się w nowinkach technologicznych często zapominająć o redukcji spalania auta, a potem celowo fałszują wyniki spalania. Przykładem dość głośnym był w ostatnich latach Volkswagen. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń