Jak świat światem, filmowcy prowokują praktycznie od początków historii kina. W końcu nic nie sprzedaje się tak dobrze jak skandal, a im więcej oburzonych, tym większa szansa na rozgłos. Czasem wsadzanie kija w mrowisko wiąże się ze sztuką niskich lotów, czasem wręcz przeciwnie - prowokujące filmy rzucają na kolana krytyków i w słusznym celu przełamują społeczne tabu.
„Ludzie, którzy czytają coś ukrywają. Ukrywają, kim naprawdę są. Ludzie, którzy coś ukrywają, nie zawsze lubią to, kim są."
Tamte dni, tamte noce (2017